Czy masz swój Cel ??
9 listopada 2010
Jeden komentarz

Zwykle dojście do celu wymaga czasu i wysiłku, aby go osiągnąć musimy pokonać określona drogę a często i przeszkody. Za każdym razem za dojście do celu musimy zapłacić jakąś cenę.
Zazwyczaj nie widzimy całej drogi jaka nas dzieli od celu, często jest daleko bądź wysoko, aż tak bardzo ,że nie jesteśmy w stanie tak daleko sięgnąć wzrokiem czy wyobraźnia, np. gdy wchodzimy po schodach powiedzmy na 30 piętro widzimy przed sobą tylko jedna kondygnacje a mimo to idziemy dalej wchodzimy na kolejna i kolejna aż na sama gore!
Bądź jedziemy w daleka trasę powiedzmy 400km z Pleszewa do Lublina w dodatku nocą, swatała samochodu nawet jeśli używamy drogowych tzw długich oświetlają nam tylko malutką cześć określonej drogi do celu widzimy tylko kilkaset metrów tego co jest przed nami, a mimo to jedziemy dalej ponieważ dokładnie wiemy do kąd zmierzamy i w jakim czasie chcemy tam dotrzeć.
Cele dzielimy na krotko terminowe średnio i długo terminowe. Ustanowienie ich hierarchii i kolejności ma olbrzymie znacznie dlatego ze jako najważniejszy przyjmuje się cel długoterminowy i dopiero wtedy wyznaczamy cele krotko i średnio terminowe które determinują i doprowadza nas do ostatecznego celu np. najpierw określamy dokładny cel tam gdzie chcemy dotrzeć ,a dopiero później jak w przypadku podroży autem przez jakie miejscowości chcemy jechać by dotrzeć do celu nigdy nie odwrotnie.
Często korzystamy z pomocnych narzędzi, które ułatwiają nam bezproblemowo przebyć trasę (GPS,mapa,drogowskaz) dzięki, którym nie błądzimy bezsensownie.
W osiągnięciu sukcesu finansowego i niezależności finansowej potrzebujemy czegoś więcej, kogoś kto wskaże nam drogę i bezpiecznie pomoże dotrzeć tam gdzie zmierzamy, przeprowadzi nas przez „pole minowe” i pomoże uniknąć wielu niepowodzeń i porażek. Mowa tutaj o Mentorze osobie która jest dla nas autorytetem i dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu ułatwi nam złożony proces jakim jest dojście do celu, który jednak musimy wybrać sami Mentor nas do niczego nie zmusi i sami musimy wiedzieć czego tak naprawdę chcemy możemy jednak liczyć na jego pomocna dłoń.
Co przez to chciałem powiedzieć, chciałem powiedzieć że człowiek bez konkretnego celu ,który zamierza osiągnąć w określonym czasie jest jak dryfujący okręt, żyje z dnia na dzień nie myśląc o tym co go czeka za rok 5 czy 10 nie wie co z tym czasie mógłby osiągnąć. Nie ma marzeń ani nadziei na lepszy los. Każdy dzień bierze z marszu i nie zastanawia się nad tym czy jego życie mogłoby wyglądać inaczej – lepiej. Ktoś taki podobnie jak okręt prędzej czy później osiądzie na mieliźnie lub rozbije się o skały.
tego czego wcześniej nie zapragniesz!


















Człowiek bez celów w życiu to tak jak by po prostu nie istniał …
Ciekawe porównanie celu do jazdy samochodem
P.S. W końcu normalna długość wpisu
hehe
Zostaw odpowiedź!